niedziela, 14 lipca 2013

Prowadzenie indywidualnej kancelarii adwokackiej nie może być utożsamiane z prowadzeniem działalności gospodarczej

Prowadzenie indywidualnej kancelarii adwokackiej nie może być utożsamiane z prowadzeniem działalności gospodarczej (par. 41 i 43 oraz 30-40 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego oraz rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego - jednolity tekst: Dz.U. 1993 Nr 68 poz. 330 ze zm.).
  • OSNAPiUS 1997 nr 13, poz. 241, MoP 1997 nr 9, str. 368, Legalis

Uzasadnienie

Wyrokiem z 1.4.1996 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sz., zmienił - na skutek odwołania wnioskodawcy Andrzeja Z. - decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w S. wydaną w sprawie o objęcie ubezpieczeniem społecznym z tytułu prowadzenia indywidualnej kancelariiadwokackiej, w ten sposób, że "orzekł iż... Andrzej Z. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu prowadzenia indywidualnej kancelarii adwokackiej".
Wnioskodawca prowadzący indywidualną kancelarię adwokacką w S., zwrócił się do organu rentowego o uznanie, że od 15.3.1995 r. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu prowadzenia kancelarii adwokackiej, z tym dniem bowiem podjął pracę w charakterze wykładowcy w Uniwersytecie S.Decyzją z 11.1.1996 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w S. załatwił wniosek odmownie, przyjmując, że wnioskodawca podlega w dalszym ciągu ubezpieczeniu społecznemu z tytułu działalności adwokackiej, a składka ubezpieczeniowa z tego tytułu pobierana jest na takich samych zasadach i w takiej samej wysokości, jak w przypadku pracowników.
Sąd Wojewódzki przyjął, że prowadzenie indywidualnej kancelarii adwokackiej nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu, stanowiąc "quasi działalność gospodarczą, prowadzoną na własny rachunek...".
Sąd Apelacyjny w P., który rozpoznawał sprawę z powodu rewizji organu rentowego, zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie, nie podzielając poglądu Sądu I instancji, iż prowadzenie indywidualnej kancelarii adwokackiej jest quasi działalnością gospodarczą. Przeczą temu przepisy art. 24 ust. 1 i art. 37 ustawy z 26.5.1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. Nr 16, poz. 124 ze zm.). Przepisy te przyznają adwokatom, także wykonującym zawód indywidualnie, prawo do świadczeń z zaopatrzenia emerytalnego na równi z pracownikami, a w związku z tym rozporządzenie Rady Ministrów z 29.1.1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego oraz rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego (Dz. U. z 1993 r. Nr 68, poz. 330 ze zm.) znajduje wprost zastosowanie do adwokatów prowadzących indywidualne kancelarie. Skoro kwestia wysokości i opłacania składek na ubezpieczenie społeczne osób prowadzących działalność gospodarczą oraz adwokatów została uregulowana w odrębnych rozdziałach (5 i 6), brak podstaw do utożsamiania prowadzenia indywidualnej kancelarii adwokackiej z działalnością gospodarczą.
Powyższy wyrok zaskarżył kasacją wnioskodawca. Zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie art. 24 ust. 1 i art. 37 ustawy z 26.5.1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. Nr 16, poz. 124 ze zm.), przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z 29.1.1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego oraz rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego (tekst jedn. Dz. U. z 1993 r. Nr 68, poz. 330 ze zm.), art. 5 ustawy z 13.10.1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników (Dz. U. Nr 142, poz. 702), art. 24 ust. 1 ustawy z 23.12.1988 r. o działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 41, poz. 324) oraz art. 1 i art. 67 ust. 2 Konstytucji RP i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku oraz oddalenie rewizji organu rentowego z zasądzeniem od tego organu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zdaniem skarżącego, adwokat prowadzący indywidualną kancelarię (także wspólnie z innym adwokatem) jest samodzielnym podmiotem gospodarczym, prowadzącym działalność gospodarczą, stąd też podlega ubezpieczeniu na podstawie ustawy z 18.12.1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin (tekst jedn. Dz. U. z 1989 r. Nr 46, poz. 250).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 11 ust. 3 ustawy z 1.3.1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym, Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz. 189), od orzeczenia sądu II instancji oddalającego po dniu wejścia w życie tej ustawy (po 1.7.1996 r.) rewizję lub orzekającego co do istoty sprawy przysługuje kasacja, z wyłączeniem spraw, w których, według tej ustawy kasacja nie przysługuje. W rozpoznawanej sprawie więc, wobec daty i rodzaju wyroku Sądu II instancji, tak co do zasady, jak i dopuszczalności, złożenie kasacji było możliwe. Skoro w sprawie chodzi o ustalenie podlegania ubezpieczeniu społecznemu, kasacja po myśli art. 393 KPC jest przedmiotowo dopuszczalna.
Przechodząc do istoty sprawy należy zauważyć, że problematyka ubezpieczeń społecznych adwokatów była już przedmiotem wypowiedzi orzecznictwa Sądu Najwyższego, co trafnie podniósł Sąd Apelacyjny. W uchwale Skł. 7 Sędziów z 23.1.1992 r., II UZP 16/91 (OSNCP z. 5/1992, poz. 66) stwierdzono, że "adwokat, który wykonuje zawód indywidualnie, na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy z 26.5.1982 r. - Prawo o adwokaturze (...) i ma uprawnienia emerytalne, podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego z art. 24 w zw. z art. 37 tej ustawy". W uzasadnieniu uchwały wskazano, że w art. 24 i 37 ustawy - Prawo o adwokaturze oraz art. 2 i art. 60 ustawy z 14.12.1982 r. o z.e.p. zagwarantowano prawo adwokatów, także wykonujących zawód indywidualnie, do korzystania z pełnego zakresu świadczeń należnych pracownikowi, przy obciążeniu obowiązkiem świadczeń w ramach tego systemu w postaci składek. Objęcie adwokatów ubezpieczeniem pracowniczym było wyrazem ich szczególnego uprzywilejowania, a jakiekolwiek zmiany w tym zakresie wymagają interwencji ustawodawczej. W uzasadnieniu uchwały zawarto pogląd o podleganiu adwokatów nadal pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu.
Konsekwencją podzielenia tego poglądu była uchwała z 9.12.1994 r., II UZP 35/94 (OSNAPiUS Nr 9/1995, poz. 111), w myśl której "adwokat wykonujący zawód indywidualnie jest uprawniony do opłacania z tego tytułu składki na ubezpieczenie społeczne z 50% zniżką wynikającą z art. 18 ust. 2 ustawy z 9.5.1991 r. o zatrudnieniu i rehabilitacji zawodowej osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 46, poz. 201 ze zm.)".
W uzasadnieniu uchwały z 8.11.1995 r., II UZP 15/95 (OSNAPiUS Nr 11/1996, poz. 158) Sąd Najwyższy wskazał, że Prawo o adwokaturze przyznaje adwokatom, również wykonującym zawód indywidualnie (art. 37), prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego na równi z pracownikami. Określenie wysokości składek na ubezpieczenie społeczne oraz zasad ustalania podstawy ich wymiaru zostało pozostawione Radzie Ministrów (art. 24 ust. 4 Prawa o adwokaturze), która w rozporządzeniu z 29.1.1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne... rozróżniła pracowników w pkt 1 oraz adwokatów - w pkt 5. Określając w § 41-43 rozdziału 6 zasady ustalania wysokości i podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne adwokatów, wskazała przepisy rozdziału regulującego składki na ubezpieczenie społeczne pracowników, które mają zastosowanie również do adwokatów.
W tych warunkach brak jest podstaw do "odpowiedniego" stosowania przepisów co do składek dotyczących innej grupy osób ubezpieczonych. W świetle obowiązujących przepisów, skoro do wnioskodawcy należy decyzja wyboru właściwego wymiaru czasu pracy na uczelni i wykonywania zawodu adwokata, "nie ma on możliwości wyboru przy opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne i ich wysokości".
Powyższe wywody - podzielane przez obecny skład sądzący - są wynikiem wykładni przepisów art. 24 i 37 ustawy z 26.5.1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. Nr 16, poz. 124 ze zm.), zawartych w Dziale II ustawy, zatytułowanym "zespoły adwokackie".
Stosownie do powyżej wskazanych przepisów, adwokaci - członkowie zespołów adwokackich oraz odpowiednio adwokaci wykonujący zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem oraz ich rodziny, "mają na równi z pracownikami prawo do świadczeń...z tytułu powszechnego zaopatrzenia emerytalnego pracowników i ich rodzin", a składki na ubezpieczenie społeczne opłacają zespoły adwokackie lub sami adwokaci o ile wykonują zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem (art. 24 ust. 3 i 37 ustawy - Prawo o adwokaturze).
Z powyższym wyraźnie korespondują art. 2 pkt 1 oraz art. 60 ustawy z 14.12.1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), w myśl których świadczenia określone ustawą przysługują również adwokatom; "z uwzględnieniem zasad przewidzianych w przepisach działu III, rozdziału 3 ustawy". Adwokat Kraków
W wydanym z upoważnienia ustawy - Prawo o adwokaturze (art. 24 ust. 4 oraz w zw. z art. 37) rozporządzeniu Rady Ministrów z 29.1.1990 r. w sprawie wysokości i podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego oraz rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego (tekst jedn. Dz. U. z 1993 r. Nr 68, poz. 330 ze zm.) znajdującym w związku z tym zastosowanie również do adwokatów (§ 1 ust. 1 pkt 5) osobno uregulowano składki na ubezpieczenie społeczne adwokatów - także wykonujących zawód indywidualnie lub wspólnie z innym adwokatem (rozdział 6 § 41-43), a osobno składki na ubezpieczenie społeczne osób prowadzących działalność gospodarczą oraz osób z nimi współpracujących (rozdział 5 § 30-40), na co trafnie zwrócił uwagę Sąd Apelacyjny. Nie jest więc możliwe - także w związku z tym - utożsamianie prowadzenia indywidualnej kancelariiadwokackiej z prowadzeniem działalności gospodarczej, czego konsekwencją jest, między innymi, obowiązek opłacania składki ubezpieczeniowej inaczej niż to przewidziano w ustawie z 18.12.1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą oraz ich rodzin (tekst jedn. Dz. U. z 1989 r. Nr 46, poz. 250 ze zm.).
Wszystko to daje podstawę do stwierdzenia, że - wbrew twierdzeniom kasacji - nie doszło do naruszenia prawa materialnego przez Sąd Apelacyjny, stąd też na podstawie art. 39312 KPC orzeczono jak w sentencji.

wtorek, 9 lipca 2013

Skarga na przewlekłość, właściwość sądu

Art. 4 ustawy o skardze na przewlekłość postępowania stanowi, że sądem właściwym do rozpoznania skargi jest sąd przełożony nad sądem, przed którym toczy się postępowanie z wyjątkiem postępowania egzekucyjnego lub innego wykonującego orzeczenie, gdy właściwy jest sąd okręgowy, w którego okręgu prowadzona jest egzekucja lub inne czynności. Postępowanie wywołane zażaleniem na zatrzymanie nie jest częścią postępowania wykonawczego, zatem właściwość dla skargi na przewlekłość tego postępowania określa się na podstawie art. 4 ust. 1, a nie ust. 4 ustawy. Czynność sądu polecająca doprowadzenie skazanego podjęta w trybie art. 79 § 1 zd. 2 KKW ma formę polecenia, a nie orzeczenia, bądź zarządzenia. Zatrzymując skarżącego i doprowadzając go do odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności policja wykonywała nie orzeczenie sądowe, lecz polecenie sądu, a to ostatnie nie jest objęte zakresem art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 roku, w którym mowa jest o „innym postępowaniu dotyczącym wykonania orzeczenia sądowego”.

niedziela, 7 lipca 2013

Urząd Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego

Strony
Wnoszący odwołanie: Freixenet, SA (przedstawiciele: adwokaci F. de Visscher, E. Cornu i D. Moreau)
Druga strona postępowania: Urząd Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory)
Żądania wnoszącego odwołanie
- tytułem żądania głównego: uchylenie wyroku Sądu z dnia 27 kwietnia 2010 r. oraz stwierdzenie nieważności decyzji Pierwszej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 30 października 2007 r. i stwierdzenie, że zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego nr 32532 spełnia wymogi publikacji w świetle art. 40 rozporządzenia nr 40/94 [obecnie art. 39 rozporządzenia nr 207/2009];
- ewentualnie, uchylenie wyroku Sądu z dnia 27 kwietnia 2010 r.;
- w każdym przypadku obciążenie OHIM kosztami postępowania.
Zarzuty i główne argumenty
Wnosząca odwołanie powołuje się na trzy zarzuty w uzasadnieniu swojego odwołania.
W ramach zarzutu pierwszego powołuje się co do istoty na naruszenie prawa do obrony i prawa do rzetelnego procesu, art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, art. 73 (zdanie drugie) i art. 38 (ust. 3) rozporządzenia Rady nr 40/84 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego [1] [obecnie art. 75 (zdanie drugie) i art. 37 (ust. 3) rozporządzenia Rady (WE) nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego [2]].
Pierwsza część tego zarzutu dotyczy naruszenia zasady kontradyktoryjności. Według wnoszącej odwołanie, a wbrew temu, co orzekł Sąd w zaskarżonym wyroku, Izba Odwoławcza OHIM przeprowadziła w decyzji, która została zaskarżona przed Sądem, nową ocenę charakteru odróżniającego znaku towarowego wnoszącej odwołanie bez umożliwienia jej ustosunkowania się do tej nowej oceny. W tym względzie przedstawione przez Sąd uzasadnienie decyzji Pierwszej Izby Odwoławczej jest nietrafne i niewystarczające w odniesieniu do zasady rzetelności postępowania i poszanowania prawa do obrony. Zaskarżony wyrok narusza zdaniem wnoszącej odwołanie również zasadę prawa do obrony i rzetelności postępowania wskutek orzeczenia, że Urząd może powiadomić wnoszącą odwołanie o szeregu okoliczności faktycznych, wskazując jej, że zamierza oprzeć swoją odmowną decyzję na tych okolicznościach, a następnie po otrzymaniu pisemnych uwag wnoszącej odwołanie w przedmiocie tych okoliczności, postanowić o przynajmniej częściowym nieuwzględnieniu ich i o oparciu swojej decyzji na ocenie odmiennej pod względem faktycznym i koncepcyjnym bez umożliwienia wnoszącej odwołanie przedstawienia jakichkolwiek uwag.
W ramach drugiej części wnosząca odwołanie zarzuca zasadniczo naruszenie przez Sąd wymogu uzasadnienia, ponieważ w zaskarżonym wyr

piątek, 5 lipca 2013

Stwierdzenie braku podstaw do wznowienia postępowania a wyznaczenie kolejnego obrońcy z urzędu

Upoważniona przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w L. sędzia S. A. M. G., na podstawie art. 120 § 2 w zw. z art. 545 § 1 i art. 429 § 1, art. 530 § 3 orazart. 526 § 2 KPK, zarządzeniem z dnia 6 czerwca 2006 r. odmówiła przyjęcia zażalenia wniesionego przez oskarżycielkę prywatną Z. W. na zarządzenie Przewodniczącego II Wydziału Karnego tego Sądu z dnia 15 grudnia 2005 r. o odmowie przyjęcia wniosku o wznowienie postępowania w sprawie III K 50/04 Sądu Rejonowego w L. Wbrew ustawowym rygorom zażalenie to nie zostało, bowiem sporządzone i podpisane przez adwokata, natomiast wyznaczony adwokat z urzędu, po zapoznaniu się z aktami sprawy, w wydanej opinii stwierdził, iż nie widzi podstaw do sporządzenia zażalenia, a wnioskodawczyni - pomimo wezwania - nie uzupełniła braku formalnego.
Zarządzenie z dnia 6 czerwca 2006 r. zaskarżyła Z. W., wnosząc o uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w L. W uzasadnieniu podniosła w szczególności, że ustanowieni adwokaci nie uwzględnili wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W rezultacie została niesłusznie pomówiona na łamach lokalnej gazety i nie jest w stanie dochodzić swoich praw.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zarówno w doktrynie jak i w praktyce sądowej prezentowane są zgodne poglądy, w myśl, których adwokat wyznaczony do wykonania określonej czynności procesowej nie musi jej wykonać, jeśli nie jest ona uzasadniona merytorycznie. A zatem w sytuacji, gdy ustanowiony w urzędu adwokatpoinformuje na piśmie sąd - stosownie do treści art. 84 § 3 KPK, że nie stwierdził podstaw do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, kasacji albo innego środka odwoławczego, co do którego istnieje przymus adwokacki, brak jest podstaw do wyznaczenia innego adwokata z urzędu w celu sporządzenia i wniesienia takiego środka (zob.: A. Murzynowski, Ogólna charakterystyka nowego Kodeksu postępowania karnego, PiP 1997, Nr 8, s. 8; T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 1998, s. 222; postanowienie SN z dnia 25 marca 1998 r., V KZ 12/98, OSNKW 1998, z. 3-4, poz. 19; postanowienie SN z dnia 1 lipca 1999 r., V KZ 33/99, OSNKW 1999, z. 9-10, poz. 56). Adwokat Kraków
W niniejszej sprawie, wbrew twierdzeniom wnioskodawczyni, procesowanie obejmujące kolejne czynności przedwznowieniowe było zgodne z obowiązującymi przepisami. Z. W. wyznaczono dwukrotnie adwokatów z urzędu, z których pierwszy nie znalazł żadnych podstaw do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, natomiast drugi nie stwierdził przesłanek do wniesienia zażalenia. Wnioskodawczyni każdorazowo była wzywana do uzupełnienia braków formalnych, jednakże nie realizowała zaleceń Sądu Apelacyjnego. Dotyczy to również zażalenia na zarządzenie z dnia 15 grudnia 2005 r., które nie mogło być przyjęte w myśl przepisów powołanych w zaskarżonym zarządzeniu

wtorek, 27 września 2011

Przesłanki decydujące o wpisie na listę adwokatów muszą być oceniane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, konieczne jest zbadanie czy program aplikacji, pomimo skrócenia okresu jej trwania, został zrealizowany, zaś aplikant jest przygotowany do wykonywania zawodu. M.Prawn. 2008/22/1182

Naczelny Sąd Administracyjny z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Waldemara Grudzieckiego, po rozpoznaniu w dniu 15 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Piotra B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 czerwca 2007 r. w sprawie ze skargi Piotra B. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 lutego 2007 r. w przedmiocie sprzeciwu co do wpisu na listę adwokatów, na podstawie art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a ponadto - na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 powyższej ustawy - zasądził od Ministra Sprawiedliwości na rzecz Piotra B. dwieście osiemdziesiąt złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.


Uzasadnienie faktyczne

 Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Piotra B. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 lutego 2007 r. w przedmiocie sprzeciwu co do wpisu na listę adwokatów.
 W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji podał, że Piotr B. w dniu 14 lutego 2003 r. został wpisany na listę aplikantów adwokackich Izby C., a w dniach 1-3 oraz 16 grudnia 2005 r. złożył egzamin adwokacki. Okręgowa Rada Adwokacka w C. uchwałą z dnia 27 grudnia 2006 r. wpisała skarżącego na listę adwokatów Izby Adwokackiej w C. Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia 8 lutego 2007 r., wydaną na podstawie art. 69 ust. 2 w związku z art. 65 pkt 4 i art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058 ze zm.), sprzeciwił się temu wpisowi. W ocenie Ministra Sprawiedliwości, Piotr B. nie odbył przed złożeniem egzaminu adwokackiego aplikacji adwokackiej w wymiarze 3 lat i 6 miesięcy, gdyż od wpisu na listę aplikantów adwokackich do dnia rozpoczęcia egzaminu adwokackiego upłynęły 2 lata, 9 miesięcy i 14 dni, licząc zaś od chwili złożenia przez aplikanta ślubowania, upłynęły 2 lata, 5 miesięcy i 7 dni. W obu przypadkach był to okres krótszy, niż przewiduje to art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze.
 Oddalając skargę Piotra B., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że określony w art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze termin ma charakter materialnoprawny. Zdaniem Sądu, dopuszczenie do egzaminu adwokackiego powinno nastąpić po zakończeniu całego cyklu szkolenia przewidzianego programem aplikacji adwokackiej, która zgodnie z art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze powinna trwać 3 lata i 6 miesięcy. Sąd nie zgodził się z interpretacją art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze dokonaną przez skarżącego, według której przepis ten powinien być odczytywany jako zezwalający na zaliczenie do okresu aplikacji praktyki zawodowej aplikanta, odbytej po złożeniu egzaminu adwokackiego.
 W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zaskarżona decyzja nie narusza przepisów art. 2 i art. 32 oraz art. 17 Konstytucji RP, który to przepis nie wyklucza nadzoru Ministra Sprawiedliwości nad organami samorządu adwokackiego, w tym również jego sprzeciwu wobec niespełnienia ustawowych warunków wpisu na listę adwokatów. Odnosząc się do zarzutu wydania decyzji z naruszeniem przepisów o właściwości, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że art. 268a K.p.a. umożliwia dekoncentrację uprawnień orzeczniczych przez upoważnienie osób innych niż osoby piastujące funkcje organów administracji, a w kontrolowanym postępowaniu, stosownie do § 3 ust. 1 pkt 5 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 października 2006 r. nr 241/06/DO, podsekretarz stanu Andrzej K. był upoważniony do wydawania decyzji w imieniu Ministra Sprawiedliwości w sprawach dotyczących sprzeciwów co do uchwał o wpisie na listę adwokatów.
 W skardze kasacyjnej Piotr B. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów:
1) art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze w związku z art. 37 ust. 5 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (Dz. U. z 2003 r. Nr 24, poz. 199 ze zm.), polegające na nieuwzględnieniu zarzutu wydania zaskarżonej decyzji przez podsekretarza stanu Andrzeja K. w sytuacji, gdy w chwili wydawania decyzji powołany był sekretarz stanu Beata K., wskutek czego zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości rzeczowej - art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a.,
2) § 3 ust. 1 pkt 5 w związku z § 4 ust. 1 pkt 7 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości nr 241/06/DO w sprawie ustalania zakresu czynności członków kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości przyznającego uprawnienie do stałego zastępstwa Ministra Sprawiedliwości, przez nieuwzględnienie zarzutu wydania zaskarżonej decyzji przez podsekretarza stanu Andrzeja K. w sytuacji, gdy do zastępstwa Ministra Sprawiedliwości w sprawach związanych z egzaminami adwokackimi i radcowskimi powołany był podsekretarz stanu Krzysztof J., wskutek czego zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości rzeczowej - art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a.,
3) art. 133 § 1 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w związku z art. 7, 77 i 80 K.p.a., polegające na nieuwzględnieniu, zarówno przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, jak i zaskarżonego wyroku, okoliczności, że Andrzej K. nie był - jako sędzia delegowany do Ministerstwa Sprawiedliwości - pracownikiem tego Ministerstwa,
4) art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 268a K.p.a., polegające na jego wadliwym zastosowaniu i błędnej interpretacji przejawiającej się uznaniem podsekretarza stanu Andrzeja K. za pracownika Ministerstwa Sprawiedliwości, podczas gdy Andrzej K. nie jest i nigdy nie był pracownikiem organu, który wydał zaskarżoną decyzję, a powierzone mu przez Ministra Sprawiedliwości zadania wykonywał jako sędzia (pracownik swego macierzystego sądu), w wyniku oddelegowania do pełnienia czynności administracyjnych w Ministerstwie, wskutek czego upoważnienie do wydania decyzji o sprzeciwie nie mogło być skutecznie udzielone na podstawie art. 268a K.p.a., który odnosi się jedynie do pracowników zatrudnionych przez organ wydający decyzję, a zatem zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości rzeczowej - art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a.,
5) art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że do czasu odbywania aplikacji adwokackiej nie zalicza się okresu praktyki zawodowej wykonywanej przez egzaminowanego aplikanta adwokackiego pod nadzorem wyznaczonego patrona, podczas gdy wykładnia zawarta w załączonym do uzupełnienia skargi (pismo skarżącego z dnia 5 czerwca 2007 r.) wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1992 r. sygn. akt I PA 1/92 prowadzi do wniosku o prawidłowości zaliczenia tego okresu przy ustalaniu czasu trwania aplikacji adwokackiej,
6) art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze kancelaria adwokacka kraków przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że podstawą złożenia sprzeciwu może być powołanie się na przepis art. 76 ust. 1 tej ustawy, podczas gdy sprzeciw uzasadniać mogą tylko okoliczności dotyczące cech kandydata (takie jak brak nieskazitelnego charakteru, karalność itp.); wskazuje na to wynikający z Prawa o adwokaturze system nadzoru nad adwokaturą, w ramach którego ustawodawca na podstawie art. 14 ust. 1 tej ustawy przyznał Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienie do zaskarżania uchwał organów adwokatury, którymi zgodnie z art. 9 ust. 1 tej ustawy są Krajowy Zjazd Adwokatury, Naczelna Rada Adwokacka, Wyższy Sąd Dyscyplinarny i Wyższa Komisja Rewizyjna, nie zaś uchwał organów izb adwokackich, gdyż te mogą być uchylone wyłącznie przez Naczelną Radę Adwokacką na podstawie art. 60 Prawa o adwokaturze; tym samym przyjęta przez Wojewódzki Sąd Administracyjny śladem Ministra Sprawiedliwości wykładnia art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze, przez którą uniemożliwia się powstanie skutków prawnych uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej (organu izby adwokackiej) o wpisie na listę adwokatów, stanowi wyraźne naruszenie sytemu nadzoru nad adwokaturą, którego istotą jest, wynikająca z art. 17 Konstytucji RP, autonomia samorządów zawodowych,
7) art. 7 K.p.a. przejawiające się w rażąco nierównym traktowaniu aplikantów adwokackich przez Ministra Sprawiedliwości, który nie sprzeciwił się wpisaniu na listę adwokatów aplikantów adwokackich między innymi Izby W., Izby K. oraz Izby W., mimo że w chwili przystąpienia do egzaminu adwokackiego nie upłynął w ich przypadku okres 3 lat i 6 miesięcy, licząc od dnia złożenia ślubowania; naruszyło to słuszny interes skarżącego i miało decydujący wpływ na wydanie decyzji o sprzeciwie, zwłaszcza że uchwalona w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 kwietnia 2006 r. ustawa z dnia 21 lipca 2006 r. zmieniająca ustawę o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 149, poz. 1075) zmieniła art. 5 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 163, poz. 1361), dyskryminujący dotychczas aplikantów adwokackich, którzy rozpoczęli aplikację adwokacką przed wejściem w życie tegoż art. 5,
8) art. 15 K.p.a. w związku z art. 127 § 3 K.p.a. polegające na rozpoznaniu sprawy wyłącznie przez Ministra Sprawiedliwości, działającego jako organ pierwszej i zarazem ostatniej instancji, podczas gdy z art. 15 K.p.a. wynika, iż postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, natomiast art. 127 § 3 K.p.a. stanowi, że strona niezadowolona z decyzji wydanej przez ministra może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.
 Wskazując wytknięte naruszenia, skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
 W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ, którego działanie było przedmiotem skargi wniesionej do Sądu pierwszej instancji, wniósł o jej oddalenie.
 W piśmie procesowym, które wpłynęło do Naczelnego Sądu Administracyjnego w dniu 15 stycznia 2008 r., Piotr B. podniósł ponadto zarzut naruszenia art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze wskutek niedostrzeżenia przez Sąd pierwszej instancji, że wyrażenie sprzeciwu co do wpisu skarżącego na listę adwokatów nastąpiło po upływie terminu określonego w art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze. Zdaniem skarżącego 30-dniowy termin, o którym stanowi przywołany przepis, obejmuje nie tylko sporządzenie decyzji, lecz także jej doręczenie.
 W toku rozpoznawania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny skład orzekający postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2008 r., wydanym na podstawie art. 187 § 1 P.p.s.a., przedstawił składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości:
 "Czy na listę adwokatów może być wpisana osoba, która odbyła w Rzeczypospolitej Polskiej aplikację adwokacką w okresie krótszym niż przewidziany w art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze i złożyła egzamin adwokacki?"
 W uzasadnieniu postanowienia skład orzekający, powołując się na orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i Naczelnego Sądu Administracyjnego, wykazał brak jednolitego pojmowania w orzecznictwie sądów administracyjnych kwestii "odbycia aplikacji adwokackiej", o jakiej mowa w art. 65 pkt 4 w związku z art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze. Naczelny Sąd Administracyjny, przedstawiając do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, stwierdził, że ustawodawca nie definiuje zwrotu "odbył aplikację adwokacką". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z literalnej wykładni art. 65 pkt 4 Prawa o adwokaturze w związku z art. 76 ust. 1 tej ustawy zdaje się wynikać, iż o "odbyciu aplikacji adwokackiej" można mówić tylko wówczas, gdy aplikant odbył aplikację trwającą 3 lata i 6 miesięcy. Za takim rozumieniem tego przepisu przemawia też wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości, stanowiące element interesu publicznego, i dobro osób (podmiotów) korzystających z pomocy prawnej, skoro ustawodawca, określając ściśle czas trwania aplikacji, uznał, iż tylko taki okres jej trwania zapewni należyty wynik szkolenia, co w przyszłości (w czasie wykonywania zawodu adwokata) będzie odpowiadało kryterium wysokiej jakości i wiarygodności kojarzonej z pojęciem osoby zaufania publicznego.
 Z kolei za poglądem, że wpis na listę adwokatów może uzyskać osoba, która odbyła aplikację w okresie krótszym niż 3 lata i 6 miesięcy oraz zdała egzamin adwokacki, przemawia okoliczność, iż w przepisie art. 65 pkt 4 Prawa o adwokaturze jest mowa wyłącznie o odbyciu aplikacji. Potwierdzeniem zaś, że aplikant adwokacki odbył aplikację adwokacką, jest zaświadczenie właściwej okręgowej rady adwokackiej wydane na podstawie art. 76 ust. 2 Prawa o adwokaturze. Przed wydaniem takiego zaświadczenia właściwa okręgowa rada adwokacka obowiązana jest do zbadania, czy aplikant adwokacki przeszedł cały cykl szkolenia przewidziany programem aplikacji adwokackiej i ustalony na podstawie regulaminu Naczelnej Rady Adwokackiej wydanym na podstawie art. 58 pkt 12b Prawa o adwokaturze. O odbyciu aplikacji adwokackiej zatem decydują organy samorządu adwokackiego, a wydane przez właściwą okręgową radę adwokacką zaświadczenie o odbyciu aplikacji stanowi dowód, iż aplikant adwokacki odbył aplikację, o jakiej mowa w art. 65 pkt 4 Prawa o adwokaturze. Za takim rozumieniem tego ostatniego przepisu przemawia też wzgląd na ważny interes osób ubiegających się o wpis na listę adwokatów. Osoby bowiem, które uzyskały zaświadczenie o odbyciu aplikacji adwokackiej, działały w pełnym zaufaniu do organów samorządu adwokackiego i przystąpiły do składania egzaminu adwokackiego.
 Prokurator Krajowy w piśmie z dnia 7 października 2008 r. wniósł o odmowę podjęcia uchwały, uznając, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze pojmowany jest jednolicie.

Uzasadnienie prawne

 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów zważył, co następuje:
 Stosownie do art. 187 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny w składzie, któremu przedstawiono do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, może przejąć sprawę do rozpoznania. Zastosowanie art. 187 § 3 P.p.s.a. jest uzasadnione wówczas, gdy charakter występujących w sprawie wątpliwości prawnych oraz ich ścisły związek z okolicznościami sprawy będzie wymagał ich rozważenia na tle wymienionych okoliczności. Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie, dlatego też skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego postanowił przejąć sprawę do rozpoznania i rozpoznać skargę kasacyjną.
 Spór będący przedmiotem rozpatrywanej sprawy powstał na tle stanu faktycznego, w którym aplikant adwokacki został dopuszczony do egzaminu adwokackiego i złożył ten egzamin z wynikiem pozytywnym przed upływem określonego ustawą okresu odbywania aplikacji (trzy lata i sześć miesięcy). Po egzaminie kontynuował on odbywanie aplikacji, tak że w chwili wpisania go na listę adwokatów miał za sobą wymagany ustawowo okres aplikacji. Przesłanką zgłoszenia przez Ministra Sprawiedliwości sprzeciwu wobec wpisu było uznanie, że aplikacja trwała do chwili złożenia egzaminu adwokackiego, czyli licząc od dnia wpisu na listę aplikantów adwokackich 2 lata, 9 miesięcy i 14 dni, licząc zaś od złożenia ślubowania, przez okres 2 lat, 5 miesięcy i 7 dni. Przy obu metodach obliczania okresu aplikacji, zdaniem Ministra, aplikant nie odbył aplikacji w wymaganym ustawą okresie. Minister więc nie podzielił poglądu prezentowanego przez Okręgową Radę Adwokacką w C. i przez skarżącego, że dopuszczalne jest kontynuowanie aplikacji po złożeniu egzaminu adwokackiego. W konsekwencji stwierdził, że uchwała Okręgowej Rady Adwokackiej została podjęta z naruszeniem art. 65 pkt 4 w związku z art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058 ze zm.).
 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaakceptował stanowisko Ministra i oddalił skargę na decyzję - sprzeciw Ministra. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd badał sporną kwestię dopuszczalności kontynuowania aplikacji po złożeniu egzaminu adwokackiego wyłącznie w kontekście art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze i uznał, że wpis został dokonany z naruszeniem tego przepisu.
 Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze przez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, że do okresu odbywania aplikacji adwokackiej nie można zaliczyć okresu praktyki zawodowej aplikanta odbytej po złożeniu egzaminu adwokackiego, należy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie powiększonym, uznać ten zarzut za uzasadniony.
 Omawiany przepis art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze stanowi, że aplikacja adwokacka trwa trzy lata i sześć miesięcy, przy czym co najmniej przez okres sześciu miesięcy odbywa się w sądzie, prokuraturze, kancelarii notarialnej lub innej instytucji publicznej na podstawie skierowania okręgowej rady adwokackiej. W istotnej dla sprawy materii przepis ten określa jedynie okres odbywania aplikacji. Nie odnosi się natomiast w ogóle do kwestii spornych w rozpatrywanej sprawie: ustalenia początku i końca aplikacji, w szczególności dopuszczalności "doaplikowania" po zdaniu egzaminu adwokackiego. Jakakolwiek zatem wykładnia tego przepisu nie uprawnia do zajęcia na jego podstawie stanowiska o niedopuszczalności kontynuowania aplikacji po złożeniu egzaminu adwokackiego. Rozstrzygnięcie tej spornej kwestii wymagałoby sięgnięcia do innych przepisów Prawa o adwokaturze i w szczególności analizy art. 65 pkt 4, art. 68 ust. 1, art. 76 ust. 2 i art. 78 (w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2005 r. i od dnia 1 stycznia 2006 r.).
 Sąd pierwszej instancji wydał zaskarżony wyrok nie biorąc tych przepisów pod uwagę. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego również tych przepisów nie obejmują. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny, działając jako Sąd drugiej instancji i będąc związany granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), nie może zweryfikować stanowiska Sądu pierwszej instancji w kontekście tych regulacji. Oceniając natomiast zaskarżony wyrok w świetle art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze stwierdza, że został wydany z naruszeniem tego przepisu.
 Natomiast nie są usprawiedliwione pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej. Zarzuty postawione w punktach od 1 do 4 dotyczą kwestii związanej z podpisaniem decyzji przez podsekretarza stanu Andrzeja K. Choć są one rozbudowane, to w efekcie sprowadzają się do dwóch kwestii: pierwsza dotyczy wykładni art. 37 ust. 5 ustawy z dnia 8 sierpnia 1966 r. o Radzie Ministrów (Dz. U. z 2003 r. Nr 24, poz. 199 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, w zakresie ustalonym przez ministra, zastępuje go sekretarz stanu lub podsekretarz stanu, jeżeli sekretarz nie został powołany. Według autora skargi kasacyjnej w sytuacji, gdy w Ministerstwie Sprawiedliwości był powołany sekretarz stanu, ministra nie mógł zastępować podsekretarz stanu. Jednakże uwadze skarżącego uszła treść art. 37 ust. 1 ustawy o Radzie Ministrów, który stanowi, że minister wykonuje swoje zadania przy pomocy sekretarza stanu i podsekretarzy stanu oraz gabinetu politycznego ministra. W orzecznictwie zostało zaakceptowane stanowisko, iż przepis ten nie uzależnia zakresu kompetencji podsekretarza stanu od faktu powołania bądź niepowołania w ministerstwie sekretarza stanu. Wskazuje się także, że ani sekretarz stanu, ani podsekretarz stanu, działający na mocy przepisu art. 37 ust. 1 ustawy o Radzie Ministrów, nie są zastępcami ministra, lecz jedynie działają w ramach szczególnego rodzaju upoważnienia do wykonywania kompetencji i wykonują je na rachunek oraz w imieniu organu, do którego ustawowo te kompetencje należą (vide uchwała pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2007 r. sygn. akt BSA I-4110-5/07, Biul. SN 2007, nr 11, poz. 6).
 Druga kwestia, którą obejmują omawiane zarzuty, związana jest z zakresem czynności podsekretarzy stanu - Andrzeja K. i Krzysztofa J. Z § 3 ust. 1 pkt 5 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego w sprawie ustalenia zakresu czynności członków kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że podsekretarz stanu Andrzej K. był upoważniony do podejmowania czynności określonych w Prawie o adwokaturze oraz w ustawie z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm.) z wyłączeniem zadań określonych w § 4 ust. 1 pkt 7 zarządzenia. Wskazany § 4 ust. 1 pkt 7 zarządzenia upoważniał podsekretarza stanu Krzysztofa J. do podejmowania czynności określonych w wyżej wymienionych aktach prawnych w zakresie realizacji zadań związanych z naborem na aplikację adwokacką i radcowską oraz zadań związanych z egzaminami adwokackimi i radcowskimi, w szczególności podejmowania decyzji w zakresie rozpatrywania odwołań od wyników egzaminów konkursowych oraz egzaminów adwokackich i radcowskich, a także wyrażania sprzeciwu w zakresie wpisu na listę aplikantów adwokackich i aplikantów radcowskich. Oznacza to, że upoważnienie ministra w zakresie składania sprzeciwu od wpisu na listę adwokacką posiadał podsekretarz stanu Andrzej K.
 W skardze kasacyjnej kasator zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze, wywodząc, że podstawą do sprzeciwu zgłoszonego na podstawie tego przepisu mogą być jedynie "okoliczności dotyczące cech kandydata". Zaproponowana przez skarżącego wykładnia art. 69 ust. 2 komentowanej ustawy pozostaje w sprzeczności z treścią art. 65 Prawa o adwokaturze. Przepis ten w punktach od 1 do 4 określa łączne przesłanki, jakie musi spełniać osoba wpisana na listę adwokatów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Minister Sprawiedliwości ma prawo do badania wpisu na listę adwokatów w ramach przyznanego mu w art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze sprzeciwu co do tego wpisu z punktu widzenia wszystkich wymagań określonych w art. 65 tej ustawy.
 Kolejny zarzut skargi kasacyjnej, obejmujący naruszenie art. 7 K.p.a., adresowany jest do Ministra Sprawiedliwości, a nie do Sądu pierwszej instancji. Autor skargi kasacyjnej zarzuca organowi wybiórcze stosowanie instytucji sprzeciwu, twierdząc, iż w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej znaleźli się aplikanci z innych izb adwokackich, którzy zostali skutecznie wpisani na listę adwokatów. W taki sposób sformułowany zarzut nie może być przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego.
 W granicach zakreślonych skargą kasacyjną kasator podniósł ponadto kwestię związaną z wyłączeniem zasady dwuinstancyjności w postępowaniu nadzorczym prowadzonym na podstawie art. 69 pkt 2 Prawa o adwokaturze. Problem ten, aczkolwiek na gruncie przepisów ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, stanął już przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w składzie siedmiu sędziów. W uzasadnieniu uchwały z dnia 30 października 2007 r. sygn. akt II GPS 3/07 skład siedmiu sędziów, przyjmując dwuinstancyjność postępowania jako standard wynikający z art. 78 Konstytucji RP, wskazał, że dopuszcza on wyjątki od tej zasady przy regulowaniu trybu zaskarżenia. Przyjęcie braku konieczności wyczerpania przez zainteresowanego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przyśpiesza mu dostęp do sądu administracyjnego przy zwalczaniu sprzeciwu Ministra Sprawiedliwości blokującego wpis na listę. Zasadę dwuinstancyjności bowiem wprowadzono w interesie stron postępowania administracyjnego, a nie organów administracji publicznej. Poza tym sprzeciw Ministra Sprawiedliwości wkracza w obszar konstytucyjnie chronionych wartości uregulowanych w art. 17 ust. 1 i art. 65 ust. 1 Konstytucji RP. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie siedmiu sędziów rozpoznających niniejszą sprawę, rozważania te w pełni pozostają aktualne na gruncie przepisów Prawa o adwokaturze.
 W piśmie procesowym, które wpłynęło do Naczelnego Sądu Administracyjnego w dniu 15 stycznia 2008 r., skarżący podniósł dodatkowy zarzut naruszenia art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze, polegający na przekroczeniu przez Ministra Sprawiedliwości terminu wniesienia sprzeciwu. Zarzut ten jednak, jako spóźniony, nie może być przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Prawo do nowego uzasadnienia podstaw skargi kasacyjnej wynikające z art. 183 § 1 in fine P.p.s.a. nie może być rozumiane jako uprawnienie do uzupełnienia podstaw kasacyjnych (por. wyroki NSA: z dnia 7 czerwca 2004 r. sygn. akt FSK 131/04, ONSAiWSA 2004, nr 1, poz. 14; z dnia 30 sierpnia 2004 r. sygn. akt GSK 816/04, niepubl. i z dnia 12 października 2004 r. sygn. akt FSK 554/04, "Monitor Podatkowy" 2005, nr 1, poz. 37).
 Uznając za uzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 76 ust. 1 Prawa o adwokaturze, Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów w trybie art. 187 § 3 P.p.s.a i na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
 Koszty postępowania kasacyjnego zasądzono zgodnie z treścią art. 203 pkt 1 i art. 205 P.p.s.a. w związku z § 18 ust. 2 lit. b/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). 

Zarządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie stroju urzędowego adwokatów biorących udział w rozprawach sądowych


§ 1.
Urzędowym strojem adwokatów na rozprawach sądowych jest toga.

 § 2.
Toga jest ubiorem fałdzistym z lekkiego czarnego materiału wełnianego, sięgającym powyżej kostek dwadzieścia pięć centymetrów od ziemi i ma u góry odcinany karczek szerokości dwudziestu jeden centymetrów. Toga u dołu ma w obwodzie dwa metry siedemdziesiąt centymetrów do dwóch metrów siedemdziesiąt osiem centymetrów i od karczka w dół ułożona jest w kontrafałdy po trzy na obydwu przodach togi i siedem na plecach. Środkowa kontrafałda na plecach togi posiada fałdy po obu stronach, a pozostałe są wszywane do karczka w kierunku rękawów.
Kołnierz togi jest okrągły, płasko wyłożony, zapinany pod szyją na haftkę. Szerokość kołnierza wynosi z tyłu szesnaście centymetrów, a z przodu osiemnaście centymetrów. Końce kołnierza są ścięte, tworząc wycięcie w formie kąta prostego. Toga zapinana jest na pięć guzików krytych.
Rękawy togi u góry ułożone są w siedem do dziewięciu kontrafałd, tworzących bufy. Rękawy mają u dołu w obwodzie siedemdziesiąt pięć centymetrów i skrojone są w ten sposób, że po odwinięciu tworzą mankiet szerokości dziesięciu centymetrów, przymocowany z przodu do szwa rękawa. Wewnątrz rękawa przy przegubie ręki umieszczony jest zatrzask, na który można rękaw zapinać.
Przody togi po obu stronach wewnętrznych mają podszycie (listwy) z tego samego materiału co toga, szerokości dziesięciu centymetrów.
Przód togi, boki i karczek są szyte podwójną stebnówką szerokości pół centymetra, a karczek togi podszyty jest czarną podszewką.
Przy kołnierzu togi wszyty jest żabot z zielonego jedwabiu długości dwudziestu jeden centymetrów, szerokości u dołu dwudziestu ośmiu centymetrów, ułożony w trzynaście kontrafałd, z których środkowa, szerokości dwóch centymetrów, posiada fałdy po obu stronach, a pozostałe biegną w kierunku rękawów. Żabot z prawej strony togi jest zapinany na guziczek.
Kołnierz i mankiety togi mają dookoła wypustkę z zielonego aksamitu, której szerokość wynosi pół centymetra.

 § 3.
Zarządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.